Międzynarodowe MOARR zmierzyło się dziś z CSA – zespołem doświadczonym i zgranym. Zdaje się, że właśnie te dwa aspekty przeważyły o dzisiejszym wyniku. Mecz był wyjątkowo zacięty, ponieważ żadna z ekip nie mogła odskoczyć drugiej na więcej niż dwa punkty. Jest to jednoznaczne z tym, że po czterech mapach widzieliśmy remis (4:4). Dogrywka okazała się mieć niezwykle zaskakujący przebieg. CSA wybrało atak na Kopalniach, co spotkało się z ogromnym zdziwieniem komentatora (obrona jest o wiele łatwiejsza do wygrania). Na korzyść Czechów przemówiły jednak liczne błędy MOARR, którzy byli tak zaskoczeni ich wyborem, że żaden z aspektów ich gry w trakcie dziewiątej rundy nie mógł być pozytywnie postrzegany. CSA zagra ze zwycięzcą meczu ASPIRE/GO, MOARR – z przegranym.