Drugą ekipą reprezentującą nasz kraj była kooperatywa Good Night i NOMI – GNOMI. Podjęli oni dzisiejszego wieczoru niemieckojęzyczną formację BYOND. Zachodni sąsiedzi zaczęli od dwóch dobrych gier (w ich wykonaniu) na Himmelsdorfie. Polakom brakowało koordynacji i współpracy graczy na czołgach ciężkich. W trakcie drugiej mapy GNOMI rozpoczęło od wygranego ataku, który powielili rundę później (grając stronę defensywną). Ich ofensywny manewr nie był jednak odpowiednio skonstruowany, co pozwoliło BYOND na szybkie przerzucenie czołgów ciężkich do newralgicznego miejsca i odparcie szturmu (1:3 po drugiej lokacji). Zatoka Rybacka była miejscem wymiany uprzejmości – drużyny wygrały po swojej obronie (2:4). Czwartą mapą była Prochorowka. GNOMI rozpoczęło grę od dobrego ataku, który niestety nie posiadał odpowiedniej kontynuacji. Drużyna Pabuxa pogubiła się w swoich ruchach, co skutkowało tym, że zabrakło im czasu aby wyeliminować wszystkie maszyny rywala.