Czwartkowego wieczoru zeszliśmy z powrotem do drabinki przegranych, gdzie oczekiwał nas pierwszy zespół zza południowej granicy! PREPALOS zagrało już dotychczas jeden mecz z NOMI, w którym Polacy absolutnie zdominowali mecz. W trakcie pierwszej mapy obie drużyny wymieniały się uprzejmościami (1:1), po czym NOMI zaczęło sprawiać wrażenie, że zapomnieli jak grać (po Mieście Duchów – 1:3). Polacy z animuszem rozpoczęli kolejną lokację (Himmelsdorf) gdzie zagrali wyjątkowo nierówno. PREPALOS grało jednak jeszcze gorzej – liczne błędy personalne, opieszałość i brak koordynacji maszyn pozbawił ich szans również na kolejnej mapie – Stepy. NOMI zwyciężyło cztery rundy z rzędu i jako trzeci zameldowali się w fazie finałowej. Jutro kolejny, czesko-polski duet: GO z CSA!