W małym finale zawodów zaprezentowali się RAYD z TRIGG. Węgrzy nie byli faworytami tego pojedynku i ta predykcja się całkowicie sprawdziła. W trakcie dwóch początkowych map ekipa OLDKingsa nie uzyskała stosownej przewagi (2:2 po Dębinie i Himmelsdorfie) – dopiero na Piaszczystej Rzece RAYD wygrało obie odsłony (4:2). TRIGG wypadało gorzej zarówno pod względem taktycznym, jak i umiejętności personalnych. Te dwie składowe nie pozwoliły nawiązać Węgrom dalszej walki na czwartej mapie (Ensk), której pierwszą odsłonę zdecydowanie przegrali. TRIGG zajmuje najniższe miejsce podium, z kolei RAYD spotka się po raz drugi z INVIL (pierwszy mecz zakończył się porażką niemieckiej ekipy 1:5).